Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 985 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


to juz jest koniec, ja nie bede wystepowac...

sobota, 18 sierpnia 2007 15:11
WSZYSTKICH CHETNYCH ZAPRASZAM NA KOLEJNEGO BLOGA DOTYCZACEGO NASZEJ WYCIECZKI DO USA: www.nowy-jork-piata-rano.bloog.pl

WP daje nam tylko 20 tys. kb na fotki, wiec mysle, ze dzisiejszy wpis dotyczacy zwiedzania MET zalatwi sprawe. W tak zwanym miedzyczasie pytanie do Was Wszystkowiedzacych, czy wiekszy jest MET w NY, czy paryski Luwr, bo jakos zdania tu na wygnaniu sa podzielone.
Bylismy pod wielkim wrazeniem ilosci dziel sztuki, jakie udalo sie Amerykanom zgromadzic/czyt. nakarasc/, bo ekspozycja dotyczaca piramid, Etruskow, Chin, Japoni byly ogromne i jesli mozna sobie wyobrazic, ze dziela van Gogha, Picassa, Lotereca, Matissa, Rembrandta, Rafaela zostaly kupione, to duza czesc dziel sztuki, czy przedmiotow uzytkowych z Afryki itp zostaly zlupione przez Harisonow Fordow vel Indian jonesow...

Jesli cos ze zdjec bez flesza wyszlo to sobie luknijcie. Aha w wiekszosci muzeow w USA, cena przy kasie jest cena sugerowana - w naszym przypadku bylo to 50 dol, my zasugerowalismy 40. Sa tez dni kiedy wejscie jest bezplatne - w niektorych muzeach...


fotki robione sa w muzeum, wiec, jako dosc cywilizowany czlowiek nie uzywalem flesza, a inni to roznie, ale jak przyjete zostalo, ze NIE, to nie i nie ma przepros. Pare fajnych zdjec nie wyszlo, np. witraze Tiffany'ego i wnetrza w american wings.
Ponadto naprawe wzruszaja mnie obrazy impresjonistow, przy Monet, Van Gogh i paru innych sie jakos tak mi mokro zrobilo w moim chorym oku, a pewnie to krople maja jakies przedluzone dzialanie.























































fajnie tak 3 godziny wstawiac fotki...
































reszta fotek na www.nowy-jork-piata-rano.bloog.pl

linki w blogu ulubionym i ulubionych stronach. Anka moze miec racje, ze dojde do NY 22 rano.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (39) | dodaj komentarz

Natalia w Broklynie, ona nigdy w naszej pamieci nie zginie...

piątek, 17 sierpnia 2007 17:46

no to troszke polazilismy i pojezdzilismy metrem po NY, podpisy pod fotkami pojawiia sie jutro, bo dzis nie dam rady, u nas jest 13:30 i za chwile startujemy do kilku muzeum, w tym do muzeum Rosa Gellera z Friendsow..



 N




































































Podziel się
oceń
0
0

komentarze (25) | dodaj komentarz

Statua Wolnosci/Word Trade Centre/Wall Street

wtorek, 14 sierpnia 2007 16:18


otoz mozecie chichotac do woli, ale kilka zdjec jest w poziomie, a powinno byc w pionie. W McIntoshu, nie jest tak jak w Okienkach i nie mozna przekrecic fotki, jest do tego specjalny program, ale nic z niego nie kumam. Juz prywatnie mialem apel do Polnocnej, aaa w sumie i Madzialena jest mocna w te klocki: CO MAM ZROBIC, ZEBY NIE WYCHODZILY CIEMNE TWARZE NA SLONCU. Aparat jest niezly, cyforwa lustrzanaka Nikona, probowalem na roznych ustaqwieniach i nic...Pleace Help me.

Nowy Jork, to dziwne miasto, pewnie tego nie widac z fotek, ale to potezny konglomerat dziwnosci. Chyba najlepszy przyklad to sklepy z ciuchami: otoz na pierwszy rzut oka wygladaja jak nasze sklepy z uzywanymi rzeczami... Pelno polek, wszystki wisi jedno na drugim, zadnej ekspozycji i sasiaduja ze soba ciuchy za 5 dolarow i 800 na jednej polce, znaczy wieszaku. Nie roznia sie od siebie wcale. Ot i taki to swiat.

Dziwnie a propos ciuchow jest, to ze marki takie jak Vercace, Dolce Gabana, Armani maja tu sklepy, gdzie ciuchy zaczynaja sie od 15 dolarow.

Godne podziwu i zazdrosci jest nagromadzenie roznych restauracji, zwiedzilismy juz kawal swiata, za pomoca noza i widelca.
Znalazlem tez ulubiony moich zaprzyjaznionych blogowiczek sklep Body Shop, ale moje dziewczyny mnie wczoraj oszczedzily, po wizycie u Armaniego, powiedzialay, ze nie maja juz serca mnie meczyc. Mloda nakupowala mase ksiazek amerykanskich, pozera je jak odkurzacz po 500 stron w nocy, nie spi prawie. Jest czadersko, nie pytajcie o oko, widziale statue, wiec nie jest najgorzej, zreszta w pewnym wieku, jak sie czlowiek obudzi i nic nie boli, to znak ze juz nie zyje.

Musze jeszcze powtorzyc jeden ze spacerow i pokazac wam dom Hobbita!!! Odlot totalny co robia ludzie, jak maja za duzo zielonych papierkow. Po broklynie lazimy juz tyle, ze na odleglych uliach Amerykanie sie nam klaniaja. To generalnie mily narod. Wczoraj ekspedientka na Brodwayu walczyla z nami w Pharamcy - czyli spozywczym!!! ze mloda ma kupic zamiast malej buteli jakiegos tam picia, za te sama cene dwie duze buteli. Poleciala na drugi koniec sporego sklepu i sama przyniosla..miala fioletowe wlosy i byla czarna. czasami tylko z Chinczykami sie ciezko dogadac, wczoraj zapieprzyli nam ze stolu pol kaczki, a mowilismy, ze jeszcze jemy!!!

NO DOBRZE PO 3 GODZINACH WLOZYLEM ZDJECIA WIEKSZE, POWINNY CO DO ILOSCI PIKSELI PANIA POLNOCNA ZADOWOLIC.

Co do zdjec, ponoc mam ich nie robic pod slonce? Nie da sie...i to maja byc kosmiczne technologie? Ja myslalem, ze jakis filter przykrece, albo cos nacisne i juz.:(

Aaa przy okazji 3 wpisu, zezarlem 50%bloga, wiec za pare dni bede musial zalozyc nastepnego: MACIE POMYSL NA TYTUL???

widok z promu na dolny Manhattan:


Most Brooklynski:









dzielnica finansowa, Wall Street, te sprawy

Piekne widoki, piekne kobiety, wszystko piekne...


Kawalek wody...

Dolny Manhattan

Zlot wielorybow pod Statua Wolnosci

W sumie rozgladalismy sie za wieza Eifla, bo statua taka sama, tylko ciut wieksza niz w Paryzu.

Statek wielorybnikow ucieka przed Moby przepraszam Dickiem.

Czekajac na zderzenie statkow.










Wiewiorka, ktora wlazla do torby z Centry i miala zamiar przymierzac buty Angela, za chwile pojawilo sie cale stado innych wiewiorek. Badzmy szczerzy, nasze chociaz komunistyczne to ladniejsze znacznie.



Nowojorczycy, jak widac nie wszystkie swoje budowle kochaja.

Word Trade ...

Pijawka przyczepiona do mojego portfela, ale ulubiona pijawka, nawet calkiem ladna i do Tatusia podobna.

W przerwie na lunch, dwaj panowie graja w szachy ba czas 3 minuty partia, graja poczatek partii jak roboty, jeden ruch sekunda niecala.





Obok Wall Street. Pomnik Jerzego przy wejsciu do ratusza.

Na prawo Wall Street

St. Chapelle, zdjecia osob poszukiwanych po tragedii WTC.


Prom na Staten Island - za free.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (35) | dodaj komentarz

Coney Island

poniedziałek, 13 sierpnia 2007 16:53
cos nie tak z rozdzielczoscia jest, ale jak pierwsza czesc fotek ladowalem, to byly zdjecia po kilkadziesiat tysiecy kb, a za nastepnym razem po 40kb, powiem szczerze, ze wole te druga wersj, bo nie laduja sie zdjecia po 5 minut sztuka, ponadto nawet po zmniejszeniu, zezarlby, tego bloga.Dzis porcja z CI, to w duzej czesci taka Mala Odessa, ale tez sporo meksykanow no i oczywiscie Polakow. Bardzo szeroka plaza z polskicmi ratownikami, oraz charakterystyczne wesole miasteczko z pierwszym na swiecie, jeszcze drewnianym rollercasterem. Tego wszystkiego ma juz za rok nie byc, Disney to lyknal.


meksykanska knajpka od margerity na 5 aleji

MANHATAN Z OKNA SAMOCHODU - dolny

Little Odessa - Rosjanie kochaja bloki

.

New Beattel i poczatek wycieczki na Conney Island

Molo, kilka razwy widzieliscie zapewne w roznych filmach

plaza z polskimi ratownikami


Kaspie mowi, ze u wojka na basenie jest fajniej


dwie warszawskie syrenki...106

na molo

.

mwksykanie w takich z siatki metlowej durszlakach mieli przyczepione kawalki miesa i lapali kraby

Randdal Wspanialy

kubanczycy graja salse na plazy

co dla syna Anki, za 5 dol 5 strzalow do prawdziwego, zywego meksykanskiego wariata...

.


swiat sie kreci i umiera, karuzela, karuzela

pizza 3 dol, cola 1.5 dol

karaoke na plazy

maszyna wytwarzajaca zimna kaskade rosy,legionella ponad wszystko

.

.

miss plazy 2007

chodzi o tyl zdjecia: dwa olbrzymie statki wycieczkowe, ktore ledwo, ledwo mieszcza sie pod mostami, ktore nie sa male.

no coz mialo byc widac statue, walnalem ze 20 zdjec i nic. Moze refleksja w tym miejscu: ktos mowil, ze Amerykanie sa mili za kolkiem: BZDURA, TRABIA, WRZESZCZA, NIE PRZEPUSZCZJA INNYCH SMAOCHODOW, ZAJEZDZAJA DROGE, NIE PRZESTZREGAJA OGRANICZEN PREDKOSCI, NIE UZYWAJA KIERUNKOWSKAZOW!
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (19) | dodaj komentarz

11.08

niedziela, 12 sierpnia 2007 0:23


Manhatan od strony Central Parku



Prawdziwa amerykanska knajpka z hamburgerami Jacson Hole



Dekoracje staro amerykanskie, plakaty z Hollywood



Central Park


.


.


Kevin sam w NY - pamietacie scene z golebiani?



.


Hotel Plaza


Angel zaatakowany przez dzdzownice



,


.

.

.


.

.


.

.

Zielenina wymieniana co dwa tygodnie pod Rocefelier enter

.

A tu w zime jest ta wieeelka choinka i lodowisko

wlasnie lodowisko jest tu, gdzie sa te daszki...

Sklep z pamiatkami z filmow: tu Angel mierzy koszulke J.Trybianiego z friends


.

.

.

.


.


Tiems Squer


MTV


Tu opada noworoczna kula


.


.


Hard Rock Cafe, prawie jak w Zlotych Tarasach.


.


.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (26) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 22 października 2017

Licznik odwiedzin:  19 327  

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl